Wybór wymarzonego zaproszenia ślubnego to dopiero połowa drogi. Nie mniej istotna od warstwy wizualnej jest jego treść. A ta potrafi sprawiać problemy. Oczywiście na ogół wiemy, co powinno znaleźć się w takim zaproszeniu – dane nasze i gości, miejsce ślubu i wesela, data, numery kontaktowe plus kilka dodatkowych informacji. trudności zaczynają się w momencie zapisywania dat, odmiany nazwisk, wyboru czcionki i rozmieszczenia treści. Poniższy artykuł ma za zadanie rozwiać większość wątpliwości i sprawić, że tworzenie zaproszeń ślubnych stanie się prawdziwą przyjemnością.

Odpowiedni zapis daty i godziny

Zapis daty i godziny może być problematyczny. Popularną opcją i najbardziej czytelną jest oczywiście zapis w postaci cyfr. Jednak to często nie ułatwia sprawy, wprost przeciwnie – stawia przed nami nowe pytania. Jest kilka zasad, za którymi powinniśmy podążać, aby zapis był nie tylko czytelny, ale również poprawny.

- jeśli ślub organizowany jest między 1 a 9 dniem miesiąca to w zapisie pomijamy zero (np. 2.09.2019)
- tej samej reguły nie możemy jednak zastosować w przypadku miesięcy, więc zero zawsze musi je poprzedzać (np. 5.05.2019)
- w przypadku zastosowania cyfr rzymskich w zapisie nie używamy kropek pomiędzy dniem, miesiącem i rokiem (np. 7 VII 2019)
- jeżeli miesiąc zapisujemy słownie to musimy pamiętać o jego poprawnej odmianie (np. 16 października 2019)
- słowo „rok” lub ewentualnie jego skrót „r.” zapisujemy zawsze z odstępem (np. 9.08.2019 r.)
- pamiętajmy o poprawnej kolejności, czyli dzień, miesiąc i rok. Inne formaty są w Polsce niedopuszczalne. Ponadto, błędem jest oddzielanie cyfr ukośnikami lub łącznikami. Używamy do tego kropek.

Nieprawidłowa odmiana nazwisk gości

Nazwiska zaproszonych gości powinny być odmienione według zasad języka polskiego. Pamiętajmy, że każde nazwisko podlega deklinacji, a pozostawienie go w formie nieodmienionej to błąd. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto sprawdzić poprawną odmianę w Internecie albo zapytać o nią noszącą go osobę.

Nieczytelna czcionka

Przygotowując zaproszenia staramy się, aby wyglądały one ładnie i zrobiły pozytywne wrażenie. Dużą rolę w ich odbiorze pełnią czcionki. Wybór czcionek jest prawie tak samo bogaty jak wybór zaproszeń, jednak nie wszystkie nadają się do wykorzystania przy takiej okazji. Jest kilka podstawowych zasad, którymi warto się kierować przy wyborze odpowiedniej wersji, najważniejsze z nich to: 

- mniej znaczy więcej, czyli nie mieszajmy stylów na zaproszeniu. Jedna, ewentualnie dwie czcionki w zupełności wystarczą i sprawią, że całość będzie czytelna.
- odpowiednie formatowanie, czyli pogrubienie, podkreślenie i kolorystyczne wyróżnienie niektórych informacji uwydatni ich wagę i sprawi, że będą one lepiej widoczne.

Najważniejsza jest czytelność i przejrzystość zapisu. Przed wydrukowaniem ostatecznej wersji warto sprawdzić kilka różnych opcji i wybrać tę najlepszą. Ozdobna czcionka może wyglądać bardzo ładnie, jednak jej nagromadzenie sprawi, że będzie męcząca w odbiorze. Z kolei, proste i klasyczne rodzaje pisma mogą źle współgrać z ozdobnym wyglądem zaproszeń i być po prostu nudne. Dlatego lepiej porównać kilka opcji wcześniej, gdyż da nam to gwarancję wyboru najlepszej i najładniejszej wersji. Warto także skorzystać z kreatora zaproszeń ślubnych i samodzielnie dopracować wygląd wnętrza i okładki.

Brak lub nadmiar skrótów

W zaproszeniach ślubnych na stosunkowo niedużej przestrzeni musimy umieścić sporo treści. Dlatego częstym rozwiązaniem jest stosowanie krótszych form. Tu także pojawia się wiele wątpliwości, ponieważ część skrótowców zapisujemy z kropką, w innych tę kropkę pomijamy. Jakie są więc poprawne formy?

- pod wezwaniem skracamy do pw. z kropką na końcu,
- w przypadku wyrażenia „Szanowni Państwo” mamy do wyboru dwie formy zapisu. Pierwsza z nich skraca oba wyrazy i otrzymujemy Sz.P. z kropką po każdym słowie. Z kolei druga skraca tylko pierwszy wyraz, co daje nam Sz. Państwo. Warto zauważyć, że w przypadku skrócenia obu słów do pojedynczych liter nie oddzielamy ich spacją,
- skrócenie słowa „święty” nie nastręcza większych problemów. Wątpliwości może budzić jednak liczba mnoga. Jeśli ślub będzie udzielany w parafii pod wezwaniem świętych Cyryla i Metodego to w wersji skróconej otrzymujemy parafię pw. św. św. Cyryla i Metodego. Oznacza to, że formę „św.” zapisujemy dwukrotnie,
- godzinę możemy skrócić na dwa sposoby i każdy jest jak najbardziej poprawny. Pierwsza opcja to “godz.”, druga to sama literka “g”.. W obu przypadkach stosujemy na końcu kropkę,
- ulicę skracamy oczywiście do ul., ale problemy mogą się pojawić w przypadku alei (ją skracamy analogicznie jak ulicę, czyli do al.). Jeżeli aleja występuje w nazwie ulicy w liczbie mnogiej to wtedy piszemy ją dużą literą (np. Aleje Jerozolimskie przedstawimy jako Al. Jerozolimskie),
- przy skracaniu wyrażenia „numer telefonu” musimy pamiętać, że błędem jest stawianie kropki po nr, ponieważ ten skrót składa się z pierwszej i ostatniej litery wyrazu. Telefon upraszczamy oczywiście do tel. z kropką na końcu.

Warto pamiętać o stosowaniu się do obowiązujących zasad interpunkcyjnych i ortograficznych na zaproszeniu, a także zadbać o jego czytelność. Poprawnie wypełnione i pięknie zaprojektowane zaproszenie będzie pamiątką nie tylko dla Pary Młodej, ale przede wszystkim dla gości.